aktualności o nas flota rezerwacje kursy galeria kontakt
”Żeglowanie … sport przestrzenny uprawiany dla własnej sprawności fizycznej, dla godziwego spędzania wolnego czasu, dla odnowienia sił po pracy zawodowej, poznania piękna jezior, rzek i mórz.” Włodzimierz Głowacki - Wspaniały Świat Żeglarstwa 60 lat KS Polonez! KLUB SPORTOWY POLONEZ - Witamy na oficjalnej stornie Klubu w nowej odsłonie!

Strona główna > Aktualności

Aktualności zdjęcie

Zdjęcie aktualnościŻeglarstwo to sport szczególny. Można się ścigać z samym sobą lub/i z innymi. Można poprawiać technikę żeglowania, być zadowolonym z progresu a jednak nie stawać na najwyższym stopniu pudła. Bardzo dużo czasu trzeba by dojść do doskonałości. To sport szczególny również dlatego że można żeglować nie wchodząc na pokład. Niektórzy nazwa to żeglarstwem na sucho lub teoretycznym. Otóż nie! Można żeglować w pełni będąc zdala od akwenu. Tak właśnie żeglowałem w ubiegły weekend, tj.15-16/09, niestety nie mogłem wejść osobiście na pokład.
Już od rana czuć było że lato odchodzi. Wrzesień już głęboki to słota nastała. Deszcz padał ale wiatru nie brakowało czyli nie ma na co narzekać. Potem deszcz odszedł i pojawiły się mile promyki słońca.
W porcie regat gwarno bo jest załóg więcej niż zwykle. I dobrze! W najbliższej mi klasie T2 pojawiło się rekordowe 9 załóg. Byli goście profesjonalnie przygotowani, widać że ścigali się już w wielu miejscach, z dobrym skutkiem zapewne. Druga Calibra urozmaiciła spektakl tworząc taneczny duet ze znana już nam dobrze Lidą. Wir wciągał co się tylko dało, Haniwa też była odpowiednio sfokusowana a Inna nie była inna. Do tego cała klasa open i barwne postaci tanecznych załóg, które w rytmie tanga pokazywały klasę i barwne spinakery. Całość jak zwykle wyglądała przepięknie! Było co oglądać co nie przeszkodziło coraz lepiej pływającemu Bartkowi pokazać im rufe! Wygrał wyścig z taką przewagą że mógł zrobić sesję zdjęciową i sfotografować wszystkich od dziobu. Jest to wyczyn ogromny bo jak powszechnie wiadomo łódki regatowe bardzo unikają takich sytuacji! Zdziwieni a może i sfrustrowani sternicy rozpoczęli walkę z jeszcze większa zaciekłością. Dwoili się i troili, robili natychmiastowe zwroty, żagle nie znajdowały się w łopocie ani przez chwilę. Ręce załogantów i sterników wyciągały się do niewyobrażalnych rozmiarów a mózgi puchły i gotowały się z przeciążenia. Trochę to wszystko dziwacznie i nienaturalnie wyglądało. Wyobraźcie sobie ludzi odpowiadających opisowi! Ale przecież nikt nie powiedział że ci ludzie są normalni. To wariaci! I całe szczęście że tacy są!
Ten nadludzki wygląd i przeogromny wysiłek wystarczył na tyle by Bartek z załoga zajął ostatecznie trzecie miejsce. Biorąc pod uwagę konkurentów i specyfikę łódek i regat jest to wielki sukces, czego mu oczywiście gratuluję z całego serca! Wykorzystywał każda okazję, doskonale czytał wiatr a manewry jego załoga wykonywała niemal perfekcyjnie. Do domu wrócił z medalem na szyi. Zmęczony i zadowolony oraz zmotywowany do kolejnych regat.
A determinację miał tak wielka że pierwszy wyścig kolejnych regat wygrał a w drugim wyścigu był drugi. Jak sam powiedział.. Poloneza czas zaczynać. I zatańczył z przytupem!
Ale jak wyglądały całe Regaty Poloneza opowiem Wam w następnym odcinku.
Z dziobowego pokładu meldował Grze$.

Symbol       Facebook       Symbol

Symbol Aktualności       Aktualności       Symbol Aktualności

KS Polonez w Grand Prix Warsza...

Sezon letni zamknięty

Wigilia Klubowa

INSPIRACJE - Wychowankowie Klu...

Puchar Poloneza, czyli ostanie...

Regaty o Puchar Prezesa KS Pol...

Załogi KS Polonez na pudle - R...

Błękitna Wstęga YKP, czyli jak...

Podsumowanie regat BMW Warsaw ...

Maszoperia turystyczna

Zobacz wszystkie aktualności »

Design: Piotr Kojtek | Kodowanie html i cms: Kalais Studios